Pre-cellulit: początki cellulitu

image

Pre-cellulit: cellulit czeka, by się wydarzyć

Albo jak sztuczne życie w połączeniu z estrogenami przekształca całkowicie normalną strukturę pre-cellulitu w niezdrową strukturę cellulitu.

Jest to drugi z naszych trzech artykułów na temat natury cellulitu. Pierwszy artykuł z tej serii to "Czym jest cellulit", a trzeci "Czy cellulit jest normalny?".

W tym artykule przedstawiamy szczegółowo anatomię cellulitu, a także temat pre-cellulitu.

Jak gromadzenie się komórek tłuszczowych w skórze prowadzi do powstawania wewnętrznych rozstępów i cellulitu?

Biorąc pod uwagę fakt, że opinie na temat dokładnej natury cellulitu są tak zróżnicowane wśród badaczy, nie jest zaskoczeniem, że zwykli ludzie są całkowicie zdezorientowani w tym temacie i wierzą we wszystko, co podrzucają im sprytni reklamodawcy i popularne media.

Na przestrzeni lat przeprowadzono wiele badań mających na celu wyjaśnienie problemu cellulitu, a badanie analizowane na tej stronie jest jednym z najlepszych.

Badanie to, opublikowane w lutym 2000 roku w American Journal of Dermatopathology, opisuje dokładnie anatomię, fizjologię i patologię cellulitu i nosi trafną nazwę...

"Cellulit: Od stojącej przepukliny tłuszczowej do hipodermalnych rozstępów".

Naukowcy przebadali 24 próbki tkanek kobiet z cellulitem (w wieku 28-39 lat) i porównali je z próbkami tkanek 4 kobiet i 11 mężczyzn, którzy nie cierpieli na cellulit.

Badacze zaskakująco odkryli, że grudkowaty aspekt cellulitu występuje u wszystkich kobiet - ale nie u mężczyzn - niezależnie od rodzaju cellulitu.

Oznacza to, że architektura "cellulitu" już istnieje u kobiet, stając się jedynie bardziej wyraźna i objawiając się jako cellulit, gdy spełnione są odpowiednie warunki.

To przełomowe odkrycie oznacza, że wszystkie kobiety po okresie dojrzewania posiadają coś, co możemy nazwać "pre-cellulitem", czyli cellulitem, który czeka na pojawienie się, jeśli spożywany jest nadmiar pokarmu, jeśli prowadzony jest sztuczny, siedzący tryb życia lub jeśli przyjmowane są hormony antykoncepcyjne.

 

Pre-cellulit występuje u wszystkich kobiet i nie jest zjawiskiem patologicznym.

Badacze sugerują, że struktura precelulitu istnieje po to, aby zapobiec wiotczeniu skóry i nadmiernemu wypychaniu zrazików tłuszczowych, kiedy/jeśli się one nieco powiększą.

Sploty kolagenowe, które tworzą tę "architekturę cellulitu" stają się bardziej wyraźne jako reakcja na powiększenie się zrazików tłuszczowych, podobnie jak wzrost każdej innej tkanki bliznowatej w organizmie, która powstaje w wyniku nadmiernego rozciągnięcia lub uszkodzenia tkanki.

W miarę gromadzenia się tkanki tłuszczowej, zagęszczają się również włókna kolagenowe, co ma na celu opanowanie przepukliny w płatach tłuszczowych, a w końcu prowadzi do powstania pełnoobjawowego cellulitu.

Cellulit początkowy i cellulit właściwy

Zasadniczo więc wszystkie kobiety, ale nie mężczyźni, mają w okresie dojrzewania strukturę przedcelulitową na biodrach i udach. Wystarczy tylko nadmierne nagromadzenie tłuszczu, aby struktura ta przekształciła się w "cellulit właściwy".

Badacze nazwali tę strukturę incipient cellulite (= cellulit, który dopiero ma się pojawić) i wyjaśnili, że jest to normalna struktura kobiecej skóry ud, łagodnie przypominająca materac, która nie jest wyraźna i może być ujawniona jedynie w bardzo łagodnej formie przez uszczypnięcie skóry.

Jednak w przypadku cellulitu właściwego wygląd przypominający materac nie jest łagodny, lecz dość wyraźny, widoczny bez szczypania i w wielu przypadkach bardzo nasilony.

Cellulit incipient lub precelulit, naukowo nazywany "Status Protrusus Cutis", został po raz pierwszy zidentyfikowany w 1978 roku przez niemieckich naukowców i jest wynikiem ekspozycji tkanek na estrogen.

Struktura ta nie występuje ani u dzieci, ani u mężczyzn, ale jest spotykana u mężczyzn, którzy przeszli zmianę płci (transseksualiści płci męskiej na żeńską), a nawet jest szczególnie widoczna u kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną.

Natura chciała, aby kobieca skóra na udach i pośladkach była miękka, a jednocześnie jędrna i elastyczna

Nagromadzenie tłuszczu pod skórą jest ewolucyjnie uwarunkowaną cechą płciową, która sprawia, że skóra kobiet jest "miększa" i delikatniejsza w dotyku, a przez to bardziej atrakcyjna dla mężczyzn.

Taki wygląd wymaga nieco dodatkowej tkanki tłuszczowej na powierzchni ud i pośladków i jest jedną z wielu cech różnicujących płciowo, którym sprzyjał dobór naturalny. Sprawdzało się to przez setki tysięcy lat, przyczyniając się do powstania obrazu kobiecego piękna i harmonii, uwiecznionego przez artystów na przestrzeni wieków.

Oczywiście, wraz z bardziej miękką (tzn. bardziej tłustą) skórą pojawia się potrzeba kontrolowania poziomu miękkości oraz utrzymania kształtu i jędrności skóry, a także utrzymania jej w ładnej całości.

Zadanie to natura przypisała tkance łącznej, stąd też w tych obszarach występują pasma kolagenowe.

Mówiąc prościej, natura początkowo chciała utrzymać skórę kobiet w stanie miękkim, a jednocześnie jędrnym i mądrze opracowała strukturę tłuszczowo-kolagenową.

Natura nie mogła przewidzieć, że pewnego dnia kobiety będą spędzać życie w pozycji siedzącej, jeść tłuszcze i cukier lub przyjmować nadmierne dawki estrogenowych środków antykoncepcyjnych.

Oczywiście, struktura ta sprawdzała się przez setki tysięcy lat, kiedy kobiety były bardziej aktywne, jadły mniej i bardziej naturalnie, nie piły, nie paliły i nie stosowały antykoncepcji hormonalnej.

W rzeczywistości ta naturalna struktura nadal jest skuteczna w przypadku niewielkiej mniejszości młodszych kobiet, które korzystają z "miękkiego, ale jędrnego wyglądu" - w świecie zachodnim zazwyczaj do 30. roku życia.

Ta naturalna struktura jest także sukcesem dla setek milionów - a może nawet miliardów - kobiet w krajach rozwijających się, na które nie ma wpływu sztuczny zachodni styl życia.

Niestety, natura nie przewidziała wynalezienia samochodów, komputerów, papierosów, pigułek i Krispy Kreme oraz związanego z tym powiększenia skromnej tkanki tłuszczowej, która nadawała skórze miękkość i piękno, do tego stopnia, że skóra staje się wręcz zaogniona i obrzmiała.

Natura nie mogła sobie również wyobrazić, że niewielka ilość tkanki łącznej, którą wprowadziła, aby utrzymać jędrność tej powierzchniowej tkanki tłuszczowej, stanie się przyczyną zjawiska materaca, w którym wystające grudki tłuszczu walczą o utrzymanie na miejscu przez stwardniałą, skróconą tkankę łączną.

Bo tym właśnie jest cellulit: nadmiernym, ektopowym tłuszczem wbudowanym w strukturę kobiecej skóry, gromadzącym się po latach nadmiaru kalorii i braku aktywności, połączonym ze skróconą, zgrubiałą tkanką łączną, która desperacko próbuje utrzymać nadmierny, wybrzuszony tłuszcz na swoim miejscu.

Tak, zatrzymanie wody w organizmie, stany zapalne i toksyny mają swoje miejsce w definicji cellulitu, ale wszystkie one pojawiają się, ponieważ tłuszcz staje się nadmierny, a tkanka łączna jest uszkadzana przez powiększanie się tego tłuszczu.

Głupie operacje

Dla niektórych kobiet te włókniste pasma mogą brzmieć jak przekleństwo, ponieważ wydają się być główną przyczyną cellulitu.

W rzeczywistości niektórzy pozbawieni skrupułów lekarze usuwają te pasma, aby - bardzo tymczasowo - zlikwidować cellulit, stosując "minimalnie inwazyjną" procedurę chirurgiczną zwaną subcission oraz podobną, wspomaganą laserem, zwaną Cellfina.

Jednak, jak już wspomnieliśmy, pasma te istnieją nie bez powodu, aby utrzymać tłuszcz pod kontrolą i zapobiec nadmiernemu obrzmieniu, galaretowatości i wiotczeniu skóry. Usuwając te pasma, pozbywasz się cellulitu, ale w jego miejsce pojawia się galaretowate udo. Niezbyt mądre.

Szczerze mówiąc, nie wiem, co wygląda gorzej: uda ze skórką pomarańczową czy galaretowate.

Wiem jednak, że jeśli zostawisz w spokoju włókniste pasma i skoncentrujesz się na pierwotnych przyczynach cellulitu, będziesz bardziej zadowolona ze swojego wyglądu - a także zaoszczędzisz kilka tysięcy funtów.

Cellulit właściwy to stan zapalny i zniekształcona tkanka - stan patologiczny

Jak zapewne już się domyśliłaś, pełnowymiarowy cellulit to po prostu rozwinięcie cellulitu wstępnego, polegające na wypełnieniu komórek tłuszczowych tłuszczem, a w niektórych przypadkach także wodą w tkankach otaczających tkankę tłuszczową.

Pełnowymiarowy cellulit jest naukowo nazywany "Dermopanniculosis Deformans", co zasadniczo oznacza "zapalenie tkanki tłuszczowej w skórze" (Dermopanniculosis), któremu towarzyszy deformacja (Deformans).

W przypadku pełnoobjawowego cellulitu wygląd materaca nie jest już łagodny ani normalny i może być widoczny nawet przy najlżejszym uszczypnięciu lub bez uszczypnięcia.

W rzeczywistości badacze wykazali, że "cellulit właściwy" różni się strukturalnie od cellulitu początkowego, przy czym w głębszej warstwie skóry (hipodermie) obserwuje się deformacje i tkankę bliznowatą.

Można powiedzieć, że w przypadku cellulitu właściwego deformacja ta wygląda jak pionowe rozstępy znajdujące się pod powierzchnią skóry, odpowiadające normalnym rozstępom, które są poziome i znajdują się na powierzchni skóry.

Wreszcie, należy zauważyć, że cellulit wstępny nie staje się pełnowymiarowym cellulitem z dnia na dzień. Istnieje kilka faz pośrednich, które nazywa się po prostu cellulitem łagodnym, cellulitem zaawansowanym, cellulitem ciężkim itd.

W cellulicie nie ma przegród, są tylko włókniste pasma

Badanie przeprowadzone przez zespół badawczy wykazało istnienie trójwymiarowej sieci włóknistych pasm, które przegradzają dolną część skóry (hipodermę), utrzymując w ten sposób zawieszone zwoje tłuszczowe i jędrną skórę. Ta struktura, jak wyjaśniliśmy powyżej, wygląda nie tylko normalnie, ale wręcz przyczynia się do zwiększenia atrakcyjności kobiet bez cellulitu.

Innym ważnym odkryciem w tym badaniu było to, że wbrew wcześniejszym opiniom, nie istnieją ciągłe łącznotkankowe otoczki, znane również jako "septa" lub "septae", które oddzielają płaty tłuszczu. Nie ma też struktury plastra miodu jako takiej. To, co w przeszłości było widoczne pod mikroskopem i błędnie opisywane jako przegrody i "plaster miodu", to tylko pasma tkanki łącznej: niektóre grube, niektóre cienkie, ale jednak pasma, a nie przegrody.

Jak już mówiliśmy, takie nadmierne rozciąganie tkanki łącznej prowadzi do powstawania wewnętrznych rozstępów. Również w tym przypadku badacze opisują ten proces w kilku słowach:

"Ten drugi stan (normalne rozstępy) wynika z nadmiernego napięcia przyłożonego równolegle do powierzchni skóry, podczas gdy pierwszy (cellulit) jest prawdopodobnie skutkiem ciągłego i postępującego pionowo zorientowanego rozciągania w podskórnej tkance".

Ponownie należy podkreślić, że normalnej wielkości podskórne płatki tłuszczu występują tylko u kobiet, ale nie są one cellulitem. Dopiero gdy te zraziki się powiększą i zaczną rozciągać podtrzymujące je pasma tkanki łącznej, ze wszystkimi opisanymi powyżej komplikacjami, pojawia się cellulit.

Cellulit można zredukować lub wyeliminować jedynie poprzez zintegrowane podejście. jednostronne podejście najwyraźniej nie wystarcza.

Czy teraz, kiedy wiemy już, czym jest cellulit i jak się rozwija, możemy coś zrobić, aby odwrócić tę sytuację?

Jak najbardziej. Dobrze opracowany program antycellulitowy, na który składają się dobrej jakości kremy i zabiegi na cellulit oraz oczywiście dieta i ćwiczenia fizyczne, może bezpośrednio i pośrednio wpłynąć na wielkość i liczbę komórek tłuszczowych (a tym samym na wielkość płatów tłuszczowych), zmniejszyć zatrzymywanie wody w organizmie, poprawić krążenie, wyeliminować stany zapalne i - do pewnego stopnia - naprawić zniekształcenia tkanki łącznej, znane również jako zwłóknienia.

Nie jest jednak możliwe całkowite naprawienie i "wyrównanie" milionów włókien tkanki łącznej po ich zdeformowaniu, dlatego też nie można w 100% wyeliminować cellulitu, chyba że jest on bardzo świeży i łagodny i nie doszło już do wielu trwałych zniekształceń.

Jednak poprawa o 60% lub 80% nie jest zła i jest o wiele lepsza niż niepodejmowanie żadnych działań i pozwalanie, by skóra na udach, biodrach i pośladkach stawała się coraz bardziej wyboista, luźna i zaogniona. Jak już wiemy, lepiej zapobiegać niż leczyć, a czas na to jest właśnie teraz. Jeśli pozostawimy to na zbyt długo, może być za późno.